|
Termin: 22.07 - 28.08 Dystans: 2500-3500km Miejsce: Gruzja, Armenia Uczestnicy: 1-4 | ![]() |
O Uczestnikach:
Jak na razie zgłosiło się dwóch śmiałków i ja - czyli Tomasz Parys jestem jednym z uczestników wyprawy. Dotychczas brałem udział w trzech poważnych, dłuższych, zagranicznych wyprawach (Włochy 2004 - 2300 km, Nordkapp 2006 – 4500 km, Europa Zachodnia 2007 – 2600km) oraz dwóch kilku dniowych po Polsce. Więc można zaryzykować i stwierdzić, że posiadam pewne doświadczenie w tego typu wyprawach. Jestem studentem typowo Śląskiego, a zarazem ciekawego kierunku – Górnictwo i Geologia na Politechnice Śląskiej w Gliwicach. Na wyprawach lubię i potrafię dużo jeść. Lubię poznawać nowe ciekawe miejsca (np. Finse- Norwegia), najlepiej niezbyt uczęszczane przez turystów. A nie przepadam za niepotrzebnym marudzeniem z błahych powodów. Wiecej informacji na mój temat możesz znaleźć w dziale o mnie
Pierwszym z śmiałków jest Tomasz Wielek, który pisze o sobie:Podobnie jak główny zawodnik tej wyprawy mam na imię Tomek. Póki co cieszę się ze swoich 20 lat. Jestem studentem biologii na Uniwersytecie Śląskim. Wybrałem ten kierunek wierząc w możliwość zostania nieustraszonym podróżnikiem badającym nieznane robaczki w dzikich ostępach naszej planety.
Co do zainteresowań to miałem okres fascynacji wspinaczką skalną, czasami lubię pożeglować, uwielbiam góry. Jak ognia unikam miejsc przepełnionych ludźmi. Uwielbiam stare klasyczne samochody.
Doświadczeniem podróżniczym nie mogę się równać z Tomkiem. Z bardziej interesujących wyjazdów to 5 tygodni pod namiotem w szwedzkich lasach, zimowe wejście na Babią Górę w tym nocleg w jamie śnieżnej czy decyzja podjęta z dnia na dzień o samotnym wyjeździe w Bieszczady. Ostatecznie przejechałem 500km w 4 dni, na rowerze oczywiście.
Co do charakteru to jestem raczej spokojny, o dość specyficznym poczuciu humoru i chyba małomówny.
Na wyjazd do Gruzji zdecydowałem się ze względu na zasłyszane piękno tego kraju, jego nie skażoną przyrodę i szczyptę szaleństwa w tym pomyśle.
Kolejny odważny to Paweł Biernacki, który pisze o sobie tak: Lat prawie 30, lubię aktywnie spędzać wolny czas: preferuje wycieczki – głównie w góry oraz rowerowe – jestem dość spokojnym człowiekiem, choć znam jedną osobę, która uważa mnie za „złośliwego”, co dziwne w pozytywnym znaczeniu – co to oznacza – do dnia dzisiejszego nie wiem. Co do doświadczenia w wyprawach rowerowych w porównaniu z Tomkiem jestem początkującym – dotychczas byłem kilkukrotnie na Ukrainie, Słowacji i w naszym pięknym kraju. Teraz pora wybrać się gdzieś dalej – a Gruzja już od dawna dręczy mą głowę....
Zamierzenia: 22 Lipca planuję udać się do Tbilisi. Jako środek transportu wybrałem samolot (wylot z Krakowa) koszty przelotu nie są zastraszająco wysokie a dzięki temu zaoszczędzi się sporo czasu i sił i będzie można się skupić na poznawaniu oraz zwiedzaniu Gruzji. Co jest głównym celem wyprawy. Podróż pociągami z rowerem jest długa, męcząca (do Gruzji może trwać nawet 7 dni) i bardzo wyczerpująca miałem okazje to sprawdzić nie raz. W ostateczności można się spotkać na miejscu w Gruzji jeśli ktoś boi się latać, bądź woli połączenie z innego miejsca (ja już wykupiłem bilet na samolot).
Cele:
- Dawna stolica Gruzji Mccheta
- Gruzińska Droga Wojenna (przełęcz Krzyżowa 2379 m.n.p.m.)
- Kutaisi (Monastyr Gelati oraz katedra Bagrati)
- Gori
- Uplisciche czyli skalne miasto
- Oraz wiele innych wyprawa jest w fazie planowania
Trasa:

(11) – Tashir – (16) Stepanavan – (30) Spitak – (18) Alagyaz – (46) Ashtarak –(15) Echmiadzin – (10) Hayanist – (15) YEREVAN – (30) Geghard – (30) Mkhchyan – (15) Dvin – (22) – Vedi – (50) Chiva – (20) Khachik – (25) Yeghegnadzor – (20) Karmrashen – (36) Aghnjadzor – (31) Martuni – (145) Dilijan –(35) Vanadzor – (71) Ayarum – (100) TIBILISI

To na razie wstępny zarys trasy na chwilę obecną posiadam mapę 1:650 000 więc nie jest ona zbyt dokładna. Część trasy biegnie przez drogi sezonowe więc na miejscu może się okazać, że w ogóle nie istnieją. Liczby w nawiasach to liczba km z miasta do miasta.
Plany obejmują Gruzję i Armenię. Wg mojej niezbyt dokładnej mapy powyższa trasa ma ok. 1500km w Gruzji i ok. 900km w Armenii z tym że nie wiadomo czy drogami sezonowymi się uda przejechać. Licząc, że średnia dzienna całej wyprawy to 80km przejechanie tej trasy powinno zająć ok. 30 dni. W razie potrzeby trasę się skróci bądź minimalnie wydłuży.
![]() |
![]() |
